Чтобы связаться с «Andrzej Wójcik», пожалуйста, войдите или зарегистрируйтесь.

Dżem

 - Andrzej Wójcik

Wśród zielonych traw,
w kwiaty wystrojone,
przechadzał się paw,
chwaląc swym ogonem.
Karciły go ptaki,
nawet słowem drwiny,
ale on był taki,
nie czuł w sobie winy.
Jestem przecież ładny,
dostojność mam w genie,
ogon zaś paradny,
najwyraźniej cenię.
Próżne wasze rady,
a nawet zarzuty,
że brak mi ogłady,
że jestem zepsuty.
Dajcie sobie spokój,
zajmijcie się sobą,
kłuje belka w oku,
zwłaszcza, gdy ozdobą.
Mnie tak pasuje,
tak już pozostanie,
bo dobrze się czuję,
i nie jestem draniem.
Zamilkły stworzenia,
inaczej okryte,
będą już doceniać,
co, bywa zachwytem.
A co, bywa wiarą,
w pustych słów wytwory.
Nie czas mierzyć miarą,
która dmie w pozory.
Dalej pośród traw,
w kwiaty wystrojone,
przechadzał się paw,
chwaląc swym ogonem.




Автор текста: Andrzej Wójcik
Автор рисунков: Andrzej Wójcik
Исполнитель и название композиции: Paw — Dżem


Мне нравится:
0
Поделиться

Количество просмотров: 9
Количество комментариев: 0
Рубрика: Плейкасты ~ Природа
Опубликовано: 13.09.2021
Свидетельство о публикации: №1210913250878




00

Есть вопросы?
Мы всегда рады помочь! Напишите нам, и мы свяжемся с Вами в ближайшее время!
1
1